II rajd rowerowy śladami Ryszarda Szurkowskiego
Sobota, 16 kwietnia 2011 Kategoria > 100 km, > 150 km, > 50 km, BS, Poza miastem, Rajdy rowerowe
Uczestnicy
Km: | 177.73 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 07:54 | km/h: | 22.50 |
Pr. maks.: | 37.90 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Trek 7100 FX | Aktywność: Jazda na rowerze |
Trasa:
Wrocław - Olszyca - Bukowica - Pasikurowice - Siedlec - Tokary - Łozina - Bierzyce - Węgrów - Kopiec - Rzędziszowice - Ludgierzowice - Złotów - Bukowice - Pierstnica - Krośnice - Police - Brzostowo - Dąbrówka - Goszcz - Moszyce - Twardogóra - Sądrożyce - Drogoszewice - Sosnówka - Miodary - Dąbrowa - Oleśnica - Bystre - Piszkowa -Oleśniczka - Brzezia Łąka - Pietrzykowice - Kiełczów - Wilczyce - Wrocław
Mapa i profil trasy dojadzu i powrotu z rajdu:
Trasa rajdu:
Krośnice - Police - Żeleźniki - Luboradów - Kotlarka - Czatkowice - Wierzchowice - Krośnice
Mapa i profil trasy II rajdu śladami Ryszarda Szurkowskiego:
Dziś w Krośnicy odbył się drugi rajd rowerowy śladami Ryszarda Szurkowskiego. Rano budzik budził mnie dobre 15 minut. Na początku myślałem, że trzeba już do pracy wstawać. Jednak szybko zorientowałem się, że trzeba wstawać na rajd. Z domu wyjechałem 5 minut po 6 rano. Na Moście Milenijnym była taka mgła, że w pewnym momencie musiałem zwolnić bo nie było już prawie nic widać.
Parę minut po siódmej dojechałem na pętlę 128 gdzie czekał na mnie Konrad. Razem pojechaliśmy do Krośnicy.
Na rajdzie byliśmy parę minut przed 10. Jeszcze szybka rejestracja i można było ruszyć. Niestety ludzi było znacznie mniej niż we wrześniu. Rajd minął bardzo szybko. Konrad wyrwał szybko do przodu i tyle go widziałem. Po drodze minąłem dużo osób w tym P. Szurkowskiego. Jednak na drugim postoju dogonił mnie i w większej grupie dojechaliśmy do mety. Na mecie szybko znalazłem Konrada, który okazało się, ze już dawno zjadł grochówkę. Tak się wyrwał do przodu, ze już nie miał kogo wyprzedzać. Szkoda, że nie ma dłuższej trasy dla bardziej wprawionych w bojach. Po rajdzie była tradycyjna grochówka i losowanie nagród. Tym razem postanowiłem zrobić sobie zdjęcie z Mistrzem.
Po losowaniu ruszyliśmy do Wrocławia przez Twardogórę i Oleśnice. Rozstajemy się na Psim Polu. Mnie jeszcze czeka parę kilometrów do domu a w nogach coraz większe zmęczenie. O 17 dojeżdżam do domu.
Tu relacja z wcześniejszych rajdów:
- I rajd 4 września 2010 r. - 206 km - tu relacja,
Wrocław - Olszyca - Bukowica - Pasikurowice - Siedlec - Tokary - Łozina - Bierzyce - Węgrów - Kopiec - Rzędziszowice - Ludgierzowice - Złotów - Bukowice - Pierstnica - Krośnice - Police - Brzostowo - Dąbrówka - Goszcz - Moszyce - Twardogóra - Sądrożyce - Drogoszewice - Sosnówka - Miodary - Dąbrowa - Oleśnica - Bystre - Piszkowa -Oleśniczka - Brzezia Łąka - Pietrzykowice - Kiełczów - Wilczyce - Wrocław
Mapa i profil trasy dojadzu i powrotu z rajdu:
Trasa rajdu:
Krośnice - Police - Żeleźniki - Luboradów - Kotlarka - Czatkowice - Wierzchowice - Krośnice
Mapa i profil trasy II rajdu śladami Ryszarda Szurkowskiego:
Dziś w Krośnicy odbył się drugi rajd rowerowy śladami Ryszarda Szurkowskiego. Rano budzik budził mnie dobre 15 minut. Na początku myślałem, że trzeba już do pracy wstawać. Jednak szybko zorientowałem się, że trzeba wstawać na rajd. Z domu wyjechałem 5 minut po 6 rano. Na Moście Milenijnym była taka mgła, że w pewnym momencie musiałem zwolnić bo nie było już prawie nic widać.

Mgła na Milenijnym© biker81

Mgła na Milenijnym© biker81

Mgła na Milenijnym© biker81

Mgła na Milenijnym© biker81

Mgła na moście Milenijnym© biker81
Parę minut po siódmej dojechałem na pętlę 128 gdzie czekał na mnie Konrad. Razem pojechaliśmy do Krośnicy.

Krzyż pokutny w Tokarach© biker81
Na rajdzie byliśmy parę minut przed 10. Jeszcze szybka rejestracja i można było ruszyć. Niestety ludzi było znacznie mniej niż we wrześniu. Rajd minął bardzo szybko. Konrad wyrwał szybko do przodu i tyle go widziałem. Po drodze minąłem dużo osób w tym P. Szurkowskiego. Jednak na drugim postoju dogonił mnie i w większej grupie dojechaliśmy do mety. Na mecie szybko znalazłem Konrada, który okazało się, ze już dawno zjadł grochówkę. Tak się wyrwał do przodu, ze już nie miał kogo wyprzedzać. Szkoda, że nie ma dłuższej trasy dla bardziej wprawionych w bojach. Po rajdzie była tradycyjna grochówka i losowanie nagród. Tym razem postanowiłem zrobić sobie zdjęcie z Mistrzem.

Zdjęcie z Ryszardem Szurkowskim© biker81
Po losowaniu ruszyliśmy do Wrocławia przez Twardogórę i Oleśnice. Rozstajemy się na Psim Polu. Mnie jeszcze czeka parę kilometrów do domu a w nogach coraz większe zmęczenie. O 17 dojeżdżam do domu.

Kościół w Twardogórze© biker81

Drzwi wejściowe do kościoła w Twadrogórze© biker81

Rynek w Twardogórze© biker81

Kościół w Twardogórze© biker81
Tu relacja z wcześniejszych rajdów:
- I rajd 4 września 2010 r. - 206 km - tu relacja,
komentarze
bardzo ładna relacja, świetne fotki, no i dobry kierunek obrałeś na trasę - zapraszamy częściej w te strony :)
completny - 20:50 sobota, 23 kwietnia 2011 | linkuj
Niezły wyjazd - żałuję, że nie dałem rady uczestniczyć nawet w części wypadu.
Zdjęcie z panem Szurkowskim - bezcenne!
Pozdrawiam. WrocNam - 20:06 sobota, 16 kwietnia 2011 | linkuj
Zdjęcie z panem Szurkowskim - bezcenne!
Pozdrawiam. WrocNam - 20:06 sobota, 16 kwietnia 2011 | linkuj
Witam i gratuluję ja całą sobotę w łóżku spędziłem a tak się fajnie zapowiadał kwiecień ;/ Następny wyjazd jadę z wami:D
drBike - 18:12 sobota, 16 kwietnia 2011 | linkuj
Gratuluję dystansu,
ja niestety nie mogłem się wybrać. argusiol - 17:48 sobota, 16 kwietnia 2011 | linkuj
Komentuj
ja niestety nie mogłem się wybrać. argusiol - 17:48 sobota, 16 kwietnia 2011 | linkuj